7 rzeczy, dzięki którym zdjęcia z Waszego ślubu będą lepsze

KTM-259 Dobre zdjęcia to bezapelacyjnie zadanie fotografa. Jednak są rzeczy, na które fotograf nie ma wpływu na przykład to, że suknia jest za ciasno założona, a Pani Młoda z tego powodu cierpi katusze, nie jest w stanie być sobą i pięknie wypaść na zdjęciach. Zebrałam w jednym miejscu kilka spostrzeżeń jakie mam z punktu widzenia fotografa, a o których moim zdaniem warto wiedzieć. Z doświadczenia z parami wiem, że (te może dla niektórych oczywiste punkty) mają realny wpływ na to jak się czujecie i wyglądacie w dniu Waszego ślubu i w efekcie finalnym na zdjęciach. 034-KTM

1. Jeżeli Panna Młoda idzie do ślubu w sukni z odkrytymi ramionami bez ramiączek, warto by już w dniu ślubu podczas przygotowań nie nosiła biustonosza na ramiączkach. Niezbyt atrakcyjnie wygląda nawet najbardziej zjawiskowa suknia podkreślająca walory kobiety, kiedy na ramionach widać odciśnięty ślad noszonych jeszcze chwilę temu ramiączek, a takowy potrafi się utrzymać do kilku godzin. Panie wiedzą o czym mówię ;)

2. Obuwie do ślubu jak i wszystkie elementy garderoby muszą być wygodne. Choć na zdjęciach tego nie widać, to niestety efekt jaki są w stanie wywołać na twarzy czy w samopoczuciu użytkownika – już tak. Nawet najbardziej efektowne buty, jeśli powodują dyskomfort i ból, mogą spowodować rozkojarzenie podczas ceremonii i sprawić, że będziecie mieli uprzykrzoną zabawę, a na zdjęciach skwaszone miny.

3. Starajcie się być wypoczęci w dniu ślubu. Choć ostatni dzień przygotowań bywa najbardziej pracowitym, miejcie na uwadze Wasze dobre samopoczucie. Być może warto poprosić bliskich o pomoc, oddelegować jakieś zadania druhnie czy świadkowej, by zdążyć ze wszystkim i ze spokojem położyć się wcześniej spać, niż siedzieć do późnej nocy i dekorować salę. Na pewno nie warto jest też imprezować dzień wcześniej tak, by w dniu swojego ślubu cierpieć z powodu bólu głowy.

4. Powyższe punkty, dopełniają również tego, by móc w dniu swojego ślubu być spokojnym, zrelaksowanym i bez dodatkowych trosk. Wiadomo, że stres zazwyczaj towarzyszy Parze Młodej w tym dniu. Jednak nie ma chyba nic smutniejszego niż na niemal każdym zdjęciu zatroskana Pani Młoda stresująca się mnóstwem spraw, chociażby tym, że nie udało się rozdać wszystkim panom kwiatków do butonierki – czego nawet nikt nie zauważył, bo zabawa była świetna. Ponownie napiszę, że warto tego dnia mieć zaufane osoby, które dopilnują drobnych zadań, a odciążą Parę Młodą. Jeśli nawet coś nie wyjdzie tak jak planowaliście, to czy z perspektywy całego wydarzenia warto się tym tak bardzo przejmować? Najpiękniejszym ubiorem, atrakcją i pamiątką na resztę życia, jaka na pewno zostanie uwieczniona na Waszych zdjęciach i będzie cieszyć za każdym razem, gdy spojrzycie w album ślubny jest Wasz uśmiech i radość z tego dnia oraz z faktu, że chcecie być razem. Właściwie wszystko inne nie jest aż tak ważne.

5. Jeśli planujecie plener w innym dniu przygotujcie się, że nie będzie on trwał „godzinkę i do domu”. Zarezerwujcie sobie 2 do nawet 5 godzin na same zdjęcia (nie licząc przygotowań). Dobry plener, to nieraz kilka ciekawych miejsc, do których trzeba mieć czas dotrzeć. Nawet jeśli miejsca położone są blisko, to warto spędzić w nich więcej czasu by wykonać więcej fajnych zdjęć. W dniu pleneru już nie trzeba się śpieszyć. Zdjęcia zostaną z Wami na lata, więc warto przełożyć jakieś spotkanie na późniejszą godzinę czy inny dzień, a mieć w zamian zakończenie sesji z pięknym zachodem słońca. Po latach nie będziecie już pamiętać tej imprezy co była wieczorem w dniu pleneru, a wyjątkową atmosferę na plenerze i świetne zdjęcia z niego już tak. Monika i Paweł - plener ślubny

6. Niektóre pary chcą by na plenerze ślubnym był z nimi obecny… ich bukiet ślubny. Jeżeli nie jesteśmy w stanie zachować jego nieskazitelnego stanu do dnia pleneru, bo mamy ciepłe lato (nawet jeśli plener jest dzień lub dwa po ślubie), bukiet ten już nie będzie wyglądać tak atrakcyjnie jak w dniu ślubu. Są podobno nowoczesne i drogie techniki utrwalania bukietów ślubnych, warto jednak zastanowić się jeszcze raz czy to niezbędne. Nie ma też konieczności zamawiania nowego bukietu. Pamiętajcie, że plener ślubny w innym dniu nie musi już być tak oficjalny i poważny. Ważne byście czuli i zachowywali się naturalnie.

7. To samo dotyczy się również fryzury. Podczas pleneru w innym dniu nie musi być odwzorowana fryzura ze ślubu. Pięknie prezentują się również naturalnie rozpuszczone włosy lub jak na poniższym zdjęciu połączenie lekkich fal z własnoręcznie zrobionym wiankiem – problem fryzury i bukietu rozwiązany.ktm-119

Oto jak wygląda gotowe, wykonane przeze mnie zlecenie. Produkt finalny, jaki dostają Państwo Młodzi, to nie tylko starannie wyselekcjonowane i obrobione fotografie, ale i ręcznie robione albumy i spersonalizowana specjalnie na tę okazję okładka na nośnik danych ze zdjęciami. Tych co jeszcze nie wiedzą informuję, że w cenie reportażu, bez żadnych dodatkowych opłat zawiera się album tradycyjny i wszystkie zdjęcia na płycie lub pendrivie, na przykład takie jak te dla Eli i Dawida.

DSC_0272-2 DSC_0247 DSC_0252-2 DSC_0260 DSC_0256

Dodatkowo zawsze można domówić fotoksiążkę, a całość na życzenie klientów mogę wykonać w tym samym typie okładki.

DSC_0270 DSC_0265

Ela i Dawid wybrali również (w korzystnej promocji) dwie mniejsze fotoksiążki dla rodziców.

DSC_0264 DSC_0262

Całość tworzy piękny zestaw, jedyną w swoim rodzaju pamiątkę!

20170718-001-2