Szczypta astrofotografii

Zdaję sobie sprawę, że aktualnym moim zdjęciom do prawdziwej astrofotografii z mega zbliżeniami i szokującą rozdzielczością jeszcze daleko. Ale pocieszam się tym, że od czegoś trzeba zacząć i wiedzieć dokąd się zmierza. Tegoroczne zaćmienie Księżyca, które zeszło się z faktem, że tego dnia nasz satelita był najbliżej Ziemi w tym roku (zwane też „krwawym Księżycem”) zainspirowało mnie do napisania tego wpisu i umieszczenia tu moich zdjęć ze zjawisk jakie było mi dane uchwycić. I myślę, że na tych kilku zdjęciach się nie skończy…

Superksiężyc i jego zaćmienie. Noc z 27 na 28 września 2015, a dokładniej czas między 3:00 a 5:00 nad ranem.

skladak

 

Tej nocy również rozgwieżdżone niebo zachęcało do zadzierania głowy ku niebu.

2015-09-28-012

5 października 2012 roku, o po godzinie 23.00 doszło do maksymalnego zbliżenia Jowisza i Księżyca na naszym niebie zwanego koniunkcją.

2012-10-05-Konunkcja2012-10-05-Konunkcja-w-złotej-spirali

Zaś innej nocy udało mi się złapać „coś dziwnego” i to nie zasługa Photoshopa. Jakiś pies chodził po Księżycu ;) Co prawda to tylko liście drzewa przysłoniły tarczę Księżyca, jednak każdy może w tym zdjęciu zobaczyć coś innego, swojego.

Astralny pies