Monika i Paweł – plener ślubny

Cały czas fantastycznie mi się z Wami pracowało i myślę, że zdjęcia z tego pleneru również są tego dowodem. Najważniejsze, że noga Pawła dobrze się zrosła, zaś pamiątka z ożenku z kulami będzie na całe życie. Trzymajcie się ciepło, kochani!
Gdzie się podziewa Magiczna na plenerze?